Odwieczne pytanie - retuszować, nie retuszować?

Odpowiadam – tylko podkreślać i wzmacniać walory. Zdecydowanie jestem osobą, która nie lubi zbyt inwazyjnego retuszu – dotyczy to i ludzi, i zwierząt. Nie mówię tutaj o zwykłej korekcji barwnej, lub podstawowej obróbce graficznej – chodzi mi o znaki szczególne, niedoskonałości i nieidealizowanie, bo kto jest idealny? Pomyślcie, po co usuwać zmarszczki pod oczami, jeśli to one świadczą o tym, jak często się uśmiechamy (lub mrużymy oczy;). Dokładnie tak samo jest w przypadku zwierząt – pokazujmy je takimi jakie są i nie twórzmy świadomie lub mniej karykatur.
Tematem tych warsztatów są – oczy. Czyli jak je podkreślić, by nie przesadzić? Sama przez wiele lat szukałam odpowiedzi i w końcu znalazłam – po prostu podkreślać ich naturalne piękno. Banalne, prawda?
W zależności od tego, co chcemy pokazać – oczy wzmacniamy bardziej, lub mniej. Przy robieniu tego zdjęcia, zależało mi na wyeksponowaniu głowy Lei – w szczególności oczu na wzór sowy.
Jak uzyskać “duże oczy” u kota? Zainteresować go czymś, lub zaakceptować ich normalną wielkość. Możecie również spróbować zabawy z kolorami i cieniami, ewentualnie wspomóc się narzędziem Liquify/Formowanie w Photoshopie – zobaczycie w dalszej części tych warsztatów.
Poniżej przedstawię Wam dwa sposoby na podkreślenie oczu – szybki i bardziej zaawansowany, ale do tego potrzebny będzie Wam Lightroom – jeśli nie macie, to możecie pobrać wersję próbną i spróbować swoich sił!
Sposób nr 1
Ten sposób zajmie Wam co najwyżej 2 minuty w trzech krokach!
Krok 1.
Otwieracie zdjęcie i szukacie narzędzia “adjustment brush (k)” – znajdziecie go po prawej stronie w rogu u góry.
Krok 2.
Zaznaczacie u dołu “show selected mask overlay/pokaż maskę” i kolorujecie dokładnie oczka. Na końcu odznaczacie “show selected mask” i czerwony kolor Wam zniknie – oznacza on obszar na którym zostaną dokonane zmiany.
Krok 3.
Do wyostrzenia oczu polecam “texture” i/lub “clarity” – pamiętajcie, nie za dużo. Następnie nieco rozjaśniacie oczy przy użyciu “exposure +” i staracie się wyciągnąć błyski za pomocą “highlights +” i “whites +”. Tyle powinno wystarczyć, choć w przypadku tego zdjęcia musiałam nieco stonować kolor i kontrast. Po zakończeniu klikacie “done” i gotowe.
Sposób nr 2
Technika nieco bardziej pracochłonna, ale za to dokładniejsza.
Krok 1.
Powielacie sposób nr 1 – nieco delikatniej.
Krok 2.
Zaznaczacie pędzlem TYLKO tęczówkę. Wykorzystujecie funkcję “exposure +”, “highlights +” i “whites +”. W ten sposób optycznie uwypuklicie i powiększycie oko.
Krok 3.
Zaznaczacie tak zwane błyski/odblaski i podciągacie do góry (ponownie) “highlights +”, “whites +”. Pamiętajcie, ważna jest estetyka i efekt końcowy – nie chcecie zbyt jaskrawych oczu.
Krok 4.
Jak możecie zauważyć, lewe oko jest nieco ciemniejsze od prawego – wynika to z tego, że jest ono lekko przysłonięte przez gałąź drzewa. W zasadzie można już tak zostawić, ale wizualnie uważam, że warto jednak nieco je rozświetlić – opierając się na prawym oku. Rozjaśniam tylko po lewej stronie (między 6 a 9) i teraz dopiero jestem zadowolona z efektu.
Make the eye bigger
Im większe oko, tym słodszy kociak – tak? Jak dla mnie i bez tego daje radę. W krokach powyżej podałam Wam sposób na w względnie “naturalne” powiększanie oczu, bez ingerencji w jego kształt i fizyczny rozmiar. Widzę jednak, że zabieg wybrzuszania oka jest często stosowany i tutaj należy postawić sobie pytanie, czy warto i czy jest sens? Dla spragnionych dużych oczu – w photoshopie jest narzędzie “liquify/formowanie”, którym jesteście w stanie praktycznie bezstratnie powiększyć oko kociaka.
W opcji “wybrzuszenie” ustawiacie parametry – musicie próbować i ustawiać tak, by nie wyszła Wam karykatura zamiast kitka.
Wszystkie sposoby i kroki możecie bez wachania wypróbować w aplikacji Lightroom – posiada dokładnie te same funkcje, ale musi być w wersji pełnej, ponieważ darmowa nie udostępnia pędzli.
Nie zapomnij o naszym Instagramie i Facebooku, tam same wspaniałości!

Meow, Kocie!