Poskromić Łakomczuszka

Znacie sklep OFIUFIU.pl? Mają takie maty, że fju, fju! 😉

 

Testów w Plebiscycie Sfinksy ciąg dalszy – tym razem na tapecie mata LickiMat PLAYDATE DELUXE.

kasgav
kasgav

Maty Lickimat już znamy – rzuciły nam się w oczy w trakcie trwania plebiscytu Top For Dog i nawet trochę psiakom pozazdrościliśmy! Zazdrość nie trwała zbyt długo, ponieważ mamy w końcu swoją. 🙂

 

Kto nas zna i jest z nami na bieżąco, ten wie, że Leia powinna zostać “łasuchem roku”. Tu nawet nie do końca chodzi o ilość, ale o sposób w jaki zjada – szybko, bez przegryzania, jakby świat miał się właśnie skończyć. Pomocna okazała się mata LickiMat.

Mata LickiMat ma kilka, ale za to bardzo ważnych funkcji:

  • – uspokaja, rozładowywuje stres,
  • – pomaga dbać o higienę jamy ustnej, podczas tarcia językiem kot pozbywa się bakterii i resztek pożywienia,
  • – pomaga poskromić łasucha – mała uczta, która trwa dłużej.

 

LickiMat to kwadtratowa i płaska tacka z ogumowaną kratownicą, która jest wykonana z materiałów gumowych TPR przeznaczonych do kontaktu z żywnością (bezpiecznych i nieszkodliwych dla zwierząt). Obudowa zewnętrzna jest plastikowa, wzbogacona o gumowe wypustki antypoślizgowe, dostępna w dwóch kolorach – czerwonym oraz turkusowym.

kasgav

Patrząc przez pryzmat miski, mata może wydawać się duża – 20×20 cm, ale dzięki temu dwa koty mogą wspólnie konsumować naraz posiłek, co sprzyja integracji i zacieśniania relacji.

Matę używamy do podawania mokrego, jak i suchego jedzenia – w dwóch przypadkach sprawdza się świetnie.

Leia je w końcu powoli, spokojnie, uważnie, a czas spożywania posiłku wydłużył się trzykrotnie. Co za tym idzie:

  • – Escobar w 100% zjada swoją działkę, nikt już mu nie podbiera,
  • – Leia swoimi porcjami się najada i nie szuka po skończonym posiłku pocieszenia w misce Escobara.
kasgav
kasgav

Czy mata zdała test?

Tak! Nie wiemy do końca skąd wzięła się zachłanność u Lelki i łapczywe rzucanie się na jedzenie, a dzieje się tak od samego początku – być może rywalizacja o jedzenie za kociaka? W każdym razie spięcie jakie jej towarzyszyło podczas jedzenia było nie do zniesienia. Po przerzuceniu się na LickiMat zaobserwowaliśmy znaczne rozluźnienie – zapewne mogło pomóc lizanie, ale również samo spowolnienie jedzenia – chyba w końcu do niej dotarło, że z niczym spieszyć się już nie musi.

Taka forma jedzenia zdecydowanie uspokaja i rozładowuje napięcie, męczy, a nie frustruje. 

kasgav
kasgav

Jak dbać o taką matę?

Najbardziej w jej używaniu obawialiśmy się późniejszego mycia. 😛 Mata ponownie zaskakuje – nie mamy problemu z czyszczeniem, ponieważ resztki jedzenia ładnie schodzą pod bieżącą wodą, o ile jest świeżo po posiłku. My jednak prócz samego opłukania, korzystamy również ze zmywarki – czasem warto jednak miski gruntownie odświeżyć. 🙂 

Ostatecznie o LickiMat.

W dobie mnogości akcesoriów dla zwierząt ciężko jest znaleźć produkt idealny. Uważamy, że mata LickiMat jest wyjątkowa. Mamy ją krótko, ale pomogła rozwiązać problem z którym borykaliśmy się od roku – stąd jej wyjątkowość. Jest dedykowana pod mokre jedzenie o konsystencji pasztetu czy pasty, ale nakładaliśmy na nią również filetówki oraz kocie chrupki – zapewne ilu właścicieli kotów, tyle pomysłów i sposobów.

 

Mata LickiMat jest po prostu WSZECHSTRONNA.

kasgav

Więcej o matach i ich innych rodzajach dowiecie się na stronie OFIUFIU.pl.

Nie zapomnij o naszym Instagramie i Facebooku, tam same wspaniałości!

 

Meow, Kocie!